Nocne szepty...
sobota, 25 stycznia 2014
tysiące.
zburzę skruszę
a może wykrzyczę
bezpowrotnie znikając
wśród obcych spojrzeń
świeżym wiatrem
pośród cudzych łąk
zaśpiewam w drodze
do domu
nie wszystko złoto
a ty wisisz i nie grzmisz
w ramionach parszywych wron
tysiące mil stąd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz