sobota, 29 listopada 2014

"Potrzymasz mnie za rękę, gdy odejdę? Spojrzymy razem w tym samym kierunku? Mają tam psy i koty? Odbierają maile?"

/luty 2012/

środa, 19 listopada 2014

Sweet November..




99 dni..





nie wiem, jak długo jeszcze wytrzymam w tej próżni. Chyba kończy mi się cierpliwość. Chyba kończy mi się dobroć, a pokłady miłosierdzia na ten rok uważam za wykończone. Wszystkim zainteresowanym, proponuję kontaktować się w przyszłym roku.


czwartek, 6 listopada 2014

Listopad..

Codziennie czekam na prawdziwy dom. Na mój własny dom. Mam nadzieję, że nasze największe marzenie się spełni i niebawem będziemy cieszyć się z kolejnego osiągnięcia. Wierzę, że tak będzie.



Minęły trzy długie miesiące.. matka nadal milczy. Straciłam już nadzieję na ocalenie tej relacji. Nie ma żadnej relacji i wychodzi na to, że nigdy jej nie było.


Życie.

niedziela, 2 listopada 2014

Missing.


Tęsknię za Wami codziennie. Ale dziś jeszcze mocniej. Kiedyś spotkamy się ponownie. 

Sama.

czekasz na zbawienie 
wśród tych wszystkich zdań 
które bolą 

może i się stało raz a porządnie  
gorycz się rozlała 
tak jak chciałam 

to nic że sama 
to nic że cierpiąca 
osiemdziesiąt dni bez ciebie 

może tak ma być 
dobry boże - #czyjakcitam 
może kolejną plagę przetrwam sama.