Codziennie czekam na prawdziwy dom. Na mój własny dom. Mam nadzieję, że nasze największe marzenie się spełni i niebawem będziemy cieszyć się z kolejnego osiągnięcia. Wierzę, że tak będzie.
Minęły trzy długie miesiące.. matka nadal milczy. Straciłam już nadzieję na ocalenie tej relacji. Nie ma żadnej relacji i wychodzi na to, że nigdy jej nie było.
Życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz