czwartek, 6 listopada 2014

Listopad..

Codziennie czekam na prawdziwy dom. Na mój własny dom. Mam nadzieję, że nasze największe marzenie się spełni i niebawem będziemy cieszyć się z kolejnego osiągnięcia. Wierzę, że tak będzie.



Minęły trzy długie miesiące.. matka nadal milczy. Straciłam już nadzieję na ocalenie tej relacji. Nie ma żadnej relacji i wychodzi na to, że nigdy jej nie było.


Życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz