środa, 29 maja 2013

29.05.2010

żółkną lata kruszeją liście
spadając z impetem
w dłonie boże

może
rozstąpisz się raz jeszcze
między kłamstwami
o nadejście jutra poprosisz

błagalnie
zupełnie niepoprawnie
już postanowioną śmiercią
zabłyśniesz

trzeci rok z rzędu kwiląc 
w pełnej świadomości niemocy
dziś nie zasnę



Św.P. A. 
29.05.2010

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz