środa, 24 września 2014
3:37
nie odejdziesz szybko
chociaż już po tobie
obiecałaś bezsennych nocy
być utrapieniem
tuż po narodzeniu
3:37
znowu duszno
a drzwi nieumorusane
cholerną krwią baranka
dosłownie przez chwilę
jakoś dziwnie głucho
ostatnim przebłyskiem jestestwa
pożegnaj się ze mną!
chociaż już po tobie
obiecałaś bezsennych nocy
być utrapieniem
tuż po narodzeniu
3:37
znowu duszno
a drzwi nieumorusane
cholerną krwią baranka
dosłownie przez chwilę
jakoś dziwnie głucho
ostatnim przebłyskiem jestestwa
pożegnaj się ze mną!
Jaś i Małgosia.
dziczeje powoli
jaś i małgosia
gotuje się las gotują się okna
i znowu ten swąd
nie wiadomo gdzie
nie wiadomo skąd
do widzenia mamo
kiedyś wydobrzeję
niechaj lęki do reszty
wyżrą wszystkie myśli -
obezdomnieję raz a dobrze
ropiejące obawy
wydrążą wydłubią wypalą
kruszejące wspomnienia
na cóż mi one.
jaś i małgosia
gotuje się las gotują się okna
i znowu ten swąd
nie wiadomo gdzie
nie wiadomo skąd
do widzenia mamo
kiedyś wydobrzeję
niechaj lęki do reszty
wyżrą wszystkie myśli -
obezdomnieję raz a dobrze
ropiejące obawy
wydrążą wydłubią wypalą
kruszejące wspomnienia
na cóż mi one.
Pusty.
staję na palcach niby wyspana
nic poza ciszą
nic poza mgłą
po środku lasu
kruszejących kości mi szkoda
sztywnieję
może wczoraj nie pamiętam
może dwa lata
temu
luty odejdzie
a świat pozostanie
tak samo
pusty.
nic poza ciszą
nic poza mgłą
po środku lasu
kruszejących kości mi szkoda
sztywnieję
może wczoraj nie pamiętam
może dwa lata
temu
luty odejdzie
a świat pozostanie
tak samo
pusty.
poniedziałek, 22 września 2014
poniedziałek, 15 września 2014
piątek, 5 września 2014
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









