Nocne szepty...
piątek, 10 października 2014
Plan B.
ciemnieją oczy
łamią się dłonie
deszczem marnieję
w ciernistej koronie
nieważne są liczby
pustoszeją chwile
kruszą się bardziej
niż zdechłe motyle
zawisłam wśród cieni
w zdania połowie
podarły się rzęsy
na zdrowie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz