sobota, 20 czerwca 2015

Za rękę.

chwyć mnie za rękę
biegnijmy pośród traw 
tam gdzie kończy się niebo 
tam gdzie nikt nas nie znajdzie 

zabierz mnie daleko - pocałuj 
jak tylko ty potrafisz 
poczekajmy na wschód słońca 
niech nas zawstydzi 

chwyć mnie w pół słowa 
przerwij ciepłe szepty 
wilgotnym drżeniem warg 
z utęsknieniem Romea 

jak gdyby nigdy nic 
udawajmy że poranek młody 
że nie musisz iść jeszcze 
zapomnijmy na chwilę

mocnym pchnięciem
szybkim biciem serca 
niech uwierzę że jesteś
mój od początku do końca 

chwyć mnie za rękę 
biegnijmy pośród traw 
tam gdzie nauczyłeś mnie żyć 
tam gdzie nauczyłeś mnie kochać.




Dla mojego eM.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz