Wakacje, na które czekaliśmy rok, skończyły się zdecydowanie zbyt szybko. Było pieknie, słonecznie, gorąco i pysznie, czyli dokładnie tak, jak na wakacjach być powinno. Wróciliśmy do Łeby jako małżeństwo. Było cudownie odwiedzić nasze miejsca, spojrzeć na Łebę jeszcze raz. Zakochałam się w tym mieście, w jego wadach i zaletach, a najbardziej w tym, że jest do obłędu romantyczne i wywołuje we mnie przepiękne wspomnienia. Z racji tego, że jestem niepoprawnie sentymentalna, tegoroczny wypad znowu wywołał we mnie sporo przecudnych emocji. Cieszyłam się każdym porankiem, każdym zachodem słońca, każdą mewą i każdą pyszną rybką.
Długie spacery, długie wieczorne przesiadywanie na plaży... Było przepięknie.
Dla takich chwil warto jest pracować ciężko cały rok! Pogoda nie mogłaby być lepsza. Było idealnie. Wszystko - było po prostu idealne.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz