jutro znowu stanę na rzęsach
w podartej sukience
wydukam te same kłamstwa
jak co dzień
wymijająco spojrzę w niebo
śląc setki pozdrowień tęsknot
i listów
których nigdy nikt nie przeczyta
jak słów rzuconych w morze
pełne niedomówień
pełne wątpliwości
puste.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz