poniedziałek, 7 września 2015

Najniżej.

wrześniowa noc 
tchnąca resztką czerwca 
nastraja myśli 
jesiennie 

gdzie indziej 
jasno i wyraźnie 
o prosty przekaz woła
kilka słów miłości -

wrześniowy poranek 
nie tak ciepły już a jednak 
najcieplejszy tego lata 
pocałunek inny niż wszystkie 

jesień idzie 
nie ma na to rady 
pozbieraj mnie zanim 
zapadnę w sen zimowy 

wszystkie moje lęki 
niech znikną 
tak jakby nigdy ich nie było 
melodią urwaną 

w połowie 
posypią się na strzępy 
spadną 

najniżej. 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz