Coraz bliżej Święta.. na śnieg chyba nie mamy co liczyć, ale przynajmniej atmosfera Świat mnie nie opuszcza. Pierniki zrobione, posprzątane, Święta zaplanowane. Oczekujemy na choinkę i wyjazd do Berlina (już w piątek!). Nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że te Święta będą magiczne, ciepłe, przyjemne i rodzinne. W sumie to nieważne, jakie będą. Ważne żebym była z Maciejem. To jest dla mnie najważniejsze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz