niedziela, 6 grudnia 2015

...

tęsknię za zimą 
srogą szarą niczyją 

znowu przyjdzie mi 
marznąć 
w oddechu samotności 

o brzasku zniknę 
rozmyję się w milczeniu 

umrę powoli. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz