lubię być dla Ciebie
ciepłym letnim deszczem
błyszczeć -
w zieleni czerwcowych traw
ocierając się o sen
setkami głębokich westchnień
liczę uniesienia
już kolejny metr nad niebem
będę greckim słońcem
i powiewem ciepłych dni
zatańczę pośród Twoich rąk
przebierając się
w każdą porę
roku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz