moje policzki znów się śmieją
ciesząc się słońcem
na reszcie pełnią siebie
jestem tak po prostu
zostaniesz na dłużej
zostaniesz na zawsze
widzę nas w przyszłości
za sto lat obok siebie
wszystkie jesienne tęsknoty
skąpane we łzach
kolorami przyszłych dni
cząstkami spełniających się marzeń
znów się raduję i znów
liczę minione uśmiechy
dzielę na sto mnożę przez sześć
by móc Cię mieć
na wyłączność.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz