zasłoniłam okna
plecionką z dzwonków rozpierzchłych
tak po prostu pięknych
najdelikatniejszych
masz mnie znowu na samym końcu języka
nienagannie uporządkowaną
błądzącą w Twym oddechu
skryj mnie proszę -
wielką tajemnicę
pod osłoną nocy
na dnie serca.
Miłości Mojego Życia - Maciejowi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz