sobota, 16 sierpnia 2014

...

Tęsknota i niemoc są tak bardzo niepojęte. Pojawiają się zawsze w najmniej oczekiwanym momencie. Zawsze niewczas. Tak po prostu.

Poproszę osiem kilo karmelków.
I cztery litry medykamentu.

Chcę być szczęśliwa do bólu!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz