nieskończone
donikąd - od zawsze
zapomnę
kim jestem i po co -
zawisnę
między waszymi rękami
na waszych spojrzeniach
coraz bardziej
ciążąc
skruszę chore powieki
zamarznięte wczorajszym
do widzenia żegnaj
nie tym razem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz