niedziela, 24 marca 2013

Dzień dobry.

nie ma nie czuć
połamanych kwiatów
zapomnianych mogił
otępiały świat

zrywają się z drzew
wysuszone dawniej myśli
słodzą mi herbatę
goryczą parzą usta

ponad światem
między księżycami
gdzieś po zachodzie słońca
w rozpadzie gwiazd

zbierając się do wyjścia
upadając raz za razem
mimo wszystkich ran
dzień dobry

 



poniedziałek, 18 marca 2013

22:00

Niewysłane listy, nocne szepty, samotny wieczór... 



Schowam się raz jeszcze.

można się zakochać
w samotnych wieczorach
niczyich dźwiękach
bezdomnych myślach

mogłabym już zawsze
pod osłoną nocy
we wczorajszym uśmiechu
na przekór

wszystko co mogłam
wszędzie gdzie będę
schowam się raz jeszcze
uklęknę 




niedziela, 17 marca 2013

Lato.

pachniesz jak wiatr
lipcowy tuż po zachodzie 
gdy skóra ciepła  jeszcze
od pieszczot

lipcowe spełnione moje
tysiąc metrów nad ziemią
sięgając chmur
tak po prostu

lazurowym niebem
nieskończonym ciepłem
szumem grzesznych myśli
dotykasz moich powiek

nie pozwól mi zasnąć
smakuj ze mną lato
jakby miało trwać wiecznie
na przemian

z deszczem.



- mojemu Maciejowi.






Dobrze.

na szczycie tropikalnych myśli
o wschodzie słońca
musem pomarańczowym
w moich ustach

muśnij jeszcze raz
moje wydumane ego
rzęsami spojrzeniem
szeptem

uspokoi mnie
szum morskich fal
pośród czarnych nocy
gorących spełnionych marzeń

kolejny raz
liczę się dla Ciebie
ze słowami
zostało kilka milionów chwil


wykorzystajmy je
dobrze.




- mojemu Maciejowi.

czwartek, 14 marca 2013

Nagle spaść.

można by tak
raz dwa trzy
kroplą deszczu
nagle spaść

niespodzianie
zupełnie naturalnie
niebiańsko
pruderyjnie

na cóż mi sen
czuwaniem
skraplam umęczone
oczy

pozostaje niewyjaśnione
cztery pięć sześć
nie ma cię
na cóż mi sen





- św.P. T .