na szczycie tropikalnych myśli
o wschodzie słońca
musem pomarańczowym
w moich ustach
muśnij jeszcze raz
moje wydumane ego
rzęsami spojrzeniem
szeptem
uspokoi mnie
szum morskich fal
pośród czarnych nocy
gorących spełnionych marzeń
kolejny raz
liczę się dla Ciebie
ze słowami
zostało kilka milionów chwil
wykorzystajmy je
dobrze.
- mojemu Maciejowi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz