może zbyt dosłownie
wprost proporcjonalnie
niedbale
od niechcenia tak sobie
wszystkie niedokończone
wschody słońca jak z pocztówki
zamknij we mnie
zapomnij
niedbałą linią na piasku
potarganą wiatrem
rozpadnę się z dnia na dzień
zniknę

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz