sobota, 15 grudnia 2012

Uśmiechnąć.

patrz na mnie
kiedy zechcesz - o czwartej
nad ranem
nie daj mi zasnąć

artystycznie na stole
narysuję Ci siebie półkolem
zadowolenia rozkoszą miłością
byś mnie posiadł -

patrz na mnie
kiedy zechcesz - o piątej
noc długa jeszcze
zobacz - chylę się przed Tobą
tańcem niosąc dreszcze

subtelnie na podłodze
mając Ciebie - nic więcej
drżenie zamieniając w jęki
byś zechciał się 


uśmiechnąć.




- Mojej Miłości 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz