zawisnę między wierszami
może upadnę we śnie
zarżnięta przeszłością
zalana czernią nocy
pukam do drzwi
nie wiedząc nie znając
z zaciekawieniem -
zatrwożona
labiryntem bez wyjścia
donikąd
rozsypując resztki myśli
sama z siebie
do zobaczenia
niebawem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz