marzenia o więcej
błękitem nieba skąpane
gdzieś nade mną
zamknij mnie w dłoniach
policzymy resztki chmur
całując jednym szeptem
ostatni promień słońca
namaluj starannie
zachody słońca jak z pocztówki
na moich policzkach
kiedy zasnę
chcę je mieć
na własność.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz